<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>bratnia dusza &#8211; Dostrojona Dusza, Dom, Firma</title>
	<atom:link href="https://www.dostrojonadusza.pl/tag/bratnia-dusza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.dostrojonadusza.pl</link>
	<description>Architekt Epickiego Życia</description>
	<lastBuildDate>Tue, 30 Jul 2024 09:19:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.4.15</generator>

<image>
	<url>https://www.dostrojonadusza.pl/wp-content/uploads/2018/06/cropped-25498227_1136418609794309_8903773435967873859_n-32x32.jpg</url>
	<title>bratnia dusza &#8211; Dostrojona Dusza, Dom, Firma</title>
	<link>https://www.dostrojonadusza.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>jak stworzyć oświecony związek miłosny cz.3</title>
		<link>https://www.dostrojonadusza.pl/2019/01/19/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny-cz-3/</link>
					<comments>https://www.dostrojonadusza.pl/2019/01/19/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny-cz-3/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Jan 2019 11:58:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[manifestacja]]></category>
		<category><![CDATA[relacje nowej ery]]></category>
		<category><![CDATA[tantra]]></category>
		<category><![CDATA[asertwyność]]></category>
		<category><![CDATA[bliźniacze płomienie]]></category>
		<category><![CDATA[bratnia dusza]]></category>
		<category><![CDATA[czym jest manifestacja]]></category>
		<category><![CDATA[dostrojenie duszy]]></category>
		<category><![CDATA[inteligencja emocjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[matryca miłości]]></category>
		<category><![CDATA[pewność siebie]]></category>
		<category><![CDATA[poczucie własnej wartości]]></category>
		<category><![CDATA[prawo przyciągania]]></category>
		<category><![CDATA[relacje 5d]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dostrojonadusza.pl/?p=2581</guid>

					<description><![CDATA[&#160; Jeśli nie miałeś wcześniej okazji czy też czasu, aby porządnie zapoznać się z wcześniejszymi częściami czy też solidnie zrobić załączone ćwiczenia, dalsza lektura tego artykułu nie przyniesie Ci jakiekolwiek pożytku. Część pierwsza znajduje się TUTAJ, a część druga znajduje się TUTAJ: Z poprzedniego artykułu &#8211; Czy wierzysz w następujące powszechne przekonania dotyczące relacji? Zaznacz P&#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>&nbsp;</p>



<p><strong>Jeśli nie miałeś wcześniej okazji czy też czasu, aby porządnie zapoznać się z wcześniejszymi częściami czy też solidnie zrobić załączone ćwiczenia, dalsza lektura tego artykułu nie przyniesie Ci jakiekolwiek pożytku.</strong></p>



<p>Część pierwsza znajduje się <a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2017/08/16/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny/">TUTAJ</a>, a część druga znajduje się <a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2018/12/15/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny-cz-2/">TUTAJ</a>:</p>



<p><strong>Z poprzedniego artykułu &#8211; Czy wierzysz w następujące powszechne przekonania dotyczące relacji?</strong> Zaznacz P (prawda) F (fałsz).</p>



<p><strong>1.     Relacja z „właściwą” osobą powinna po prostu się udać sama.</strong></p>



<p><strong>2.     Masz prawo zmieniać drugą osobę/oczekujesz, że się zmieni.</strong></p>



<p><strong>3.     To normalne, że można krzyczeć na partnera/kę (lub krewnego/znajomego, pracownika, etc) od czasu do czasu.</strong></p>



<p><strong>4.     Dramat/załamanie się relacji jest czymś naturalnym i normalnym.</strong></p>



<p><strong>5.     Istnieje gdzieś ten/ta  jeden/jedyna odpowiednia dla mnie.</strong></p>



<p><strong>6.     Każdy kocha w ten sam sposób.</strong></p>



<p><strong>7.     Relacje w których się wychowałem nie mają wpływu na moje obecne doświadczenie.</strong></p>



<p>Trochę feedbacku dotyczącego Twoich przekonań (pamiętaj – one nie są „złe”, a tym bardziej „dobre”). To jest jedynie/aż twój modus operandi i twoja strefa komfortu, z którą być może nigdy nie polemizowałeś/łaś.</p>



<p><strong>Przekonanie: Relacja z „właściwą” osobą powinna po prostu się udać sama.</strong></p>



<p>Do przemyślenia i rozważenia:</p>



<p>Nawet najlepsze relacje pogarszają się na wskutek powielania wzorców (więcej <a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2018/12/15/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny-cz-2/">tutaj</a>).</p>



<p>Wszystkie związki (formalne czy partnerskie) z założenia zawierane są przecież w dobrej wierze ze świadomością, że mimo życiowych burz i zakrętów przetrwają.</p>
<p><strong>Każda relacja wymaga od obu osób, które są w nią zaangażowane stałego „dostarczania paliwa” i podnoszenia ognia.</strong> Obydwoje partnerzy mają równe prawa jak również obowiązki – nie tylko za siebie, ale i za związek i jednakowo powinni dbać i przyczyniać się do jego ewolucji, jakości, bezpieczeństwa, negocjacji, bieżącego załatwiania problemów, konstruktywnej komunikacji, pogłębianiu się więzi oraz intymności.</p>
<p><strong>Obydwoje powinni dbać o siebie i zaspokajanie swoich potrzeb fizycznych, emocjonalnych, mentalnych, duchowych przy wsparciu i akceptacji drugiej strony.</strong></p>



<p><strong>Przekonanie:   Masz prawo zmieniać drugą osobę/oczekujesz, że się zmieni.</strong></p>



<p>Do przemyślenia i rozważenia: Nie!</p>



<p>Powinieneś/powinnaś jako istota świadoma dawno rozumieć, że owszem ludzie się zmieniają, to nie wolno Ci nawet w najlepszej wierze nalegać, aby się dostosowali do Ciebie, bo ty tak chcesz, pod twoje widzimisię poprzez nakłanianie czy też, co gorsza,  manipulację.</p>
<p><span style="color: #ff00ff;"><strong>Nawet jeśli partner/ka ulegnie i zacznie się starać dla Ciebie, taka zmiana wskutek nakłaniania, nie będzie ani trwała, ani autentyczna, dlatego, że nie była wynikiem potrzeby tej drugiej osoby i nie nastąpiła wskutek świadomego wyboru.</strong></span></p>
<p>Pamiętaj partnerstwo wyklucza terapię, terapia wyklucza partnerstwo. Z drugiej strony masz wpływ na to w jaki sposób ukochana/y odnosi się do Ciebie. Czy zauważasz swoje/partnera/ki zmiany zachowania w konfrontacji z innymi osobami?</p>
<p>Dla przykładu w domu lew/lwica ryczący/a na całe gardło – w pracy lub w konfrontacji z rodziną potulny/a kot/tka lub odwrotnie.</p>
<p>Dostosowanie zachowania w zależności od środowiska powinno dać Ci zasadniczo do myślenia. <strong><span style="color: #ff00ff;">Ten człowiek nie jest prawdziwy. Ubiera maski w zależności od środowiska i okoliczności (dalece nieświadomy model zadowalania innych)</span>. </strong>Bycie sobą bez względu na środowisko czy okoliczności, przyciągnie do twojego życia odpowiednie osoby, a osoby niezgodnie wibracyjnie po prostu z niego odpadną. Jesteś rolą modelową przede wszystkim dla siebie. Co nie musi się nikomu podobać i raczej nie będzie. Nie jesteś w stanie zarządzać bez szkody dla siebie cudzymi opiniami na swój własny temat. Jeśli próbujesz to robić dajesz się ograbiać z tego co najcenniejsze.</p>
<p>Jeśli myślisz o ich reakcjach, nie troszczysz się o siebie i swoją autoekspresję.</p>
<p><span style="color: #ff00ff;"><strong>Jedynie Ty możesz zdefiniować czego chcesz, a czego nie w relacji i co jest dla ciebie nie do negocjacji</strong></span>. Jeśli druga strona tego nie respektuje i nadal nalega, abyś był/a jakiś/jakaś – to jest namacalny dowód, że twoja normalność i autentyczność nie jest mile widziana czy akceptowana – <strong>ewidentny sygnał końca relacji.</strong></p>
<p><strong>Toteż, jeśli choć raz przeszło Ci przez myśl &#8211; muszę popracować nad relacją/związkiem lub też chcę go uratować możesz być pewna/pewien, że to od dawna to już nie jest ani RELACJA ani tym bardziej ZWIĄZEK.</strong><br /><strong>To jest KONIEC.</strong></p>
<p>Teraz pewnie zaczniesz krzyczeć czy się burzyć. To normalne. To oznacza PUNKT ZAPALNY oraz ogrom oczekiwań orz negatywnych przekonań, które rujnują Ci życie, dostęp do intuicji. <br /><strong>Miłość to wymiana POCZUCIA WŁASNEJ WARTOŚCI, której doświadczają osoby, które mogą podzielić się swoją kompletnością, a nie DEFICYTEM.</strong><br />Wymiana energetyczna w relacjach powinna iść miło, gładko, subtelnie, intensywnie, dawać obydwojgu poczucie bezpieczeństwa. stabiln<span class="text_exposed_show">ości radości i spełnienia.<br />Jeśli idzie jak po przysłowiowej grudzie &#8211; trzeba się temu przyjrzeć głębiej, gdyż będzie jedynie gorzej.<br /><strong>Jeśli coś Ci nie jest dane z potrzeby serca, tylko musisz się upominać, przypominać czy też prosić &#8211; to jest CZERWONA FLAGA i sygnał do natychmiastowej ewakuacji.</strong><br />Dalsze pozostawanie w relacji doprowadzi Cię do frustracji, pozbawi poczucia własnej wartości i życiodajnej energii.<br />Czy zatem jesteś z osobą niezdolną do nawiązywania głębokich więzi? A może to to jest twój problem?<br />Jeśli na którekolwiek z poniższych syndromów odpowiadasz &#8222;TAK&#8221; masz się nad czym zastanawiać, a potem szybko działać.<br />Czy chcesz dowiedzieć się jak?<br />Nie komentuj jeśli nie masz czasu przeczytać całego artykułu na blogu i obejrzeć najlepszego webinaru dotyczącego prawidłowej dynamiki relacyjnej i nie odpowiesz na postawione tam pytania, wyciągając jedynie wnioski z ułamka treści!<br />Pamiętaj, Twój świat jest tym co Ty mu dałeś i na co się godzisz &#8211; niczym mniej, ani więcej.<br />Dlatego to Ty jesteś odpowiedzialny za to co w nim jest/nie jest oraz Twoją reakcję, bo być może burzy Twoją strefę komfortu i przekonania w jakich tkwisz.<br />Wszystko zaczyna się od AKCEPTACJI, że skoro nie jest tak miętowo, jakbym chciał/a to być może gdzieś popełniam całą masę błędów, z których przy odrobinie wprawy i chęci mogę się zmierzyć i uporać.<br />Twojego ego może postawić się sztorcem, skoro tak się dzieje, to jest gdzieś PUNKT ZAPALNY.<br />Co Ciebie &#8222;uwiera&#8221; czy boli w Twoim związku?<br />Podziel się w komentarzu.<br />Nie jesteś z tym sam/sama!<br />Ten wpis od publikacji przeczytało 180 tys ludzi &#8211; problem jest globalny.<br />Od nas zależy czy się z nim uporamy. Możesz zalajkować i udostępnić.</span></p>



<p><strong>Przekonanie: To normalne, że można krzyczeć na partnera/kę (lub krewnego/znajomego, dziecko, pracownika, etc) od czasu do czasu.</strong></p>



<p>Do przemyślenia i rozważenia: Jeśli odpowiedziałeś/łaś „TAK”, zadaj to pytanie  przynajmniej 5ciu innym  osobom (nie twoja rodzina, czy bliscy znajomi) i zdziwisz się, bo oni tego nie robią. Istnieje setki tysięcy zdrowych energetycznie relacji, gdzie obydwoje zainteresowani, nigdy nie podnieśli głosu (nie daj boże ręki), w trakcie poruszania najbardziej gorących czy trudnych tematów. Jeśli krzyk/przemoc (energetyczny napęd: bezsilność) dla Ciebie jest zjawiskiem „normalnym” to oznacza, że przeniosłeś/łaś to ze swojego rodzinnego podwórka, w którym taka reakcja była normą. Zdaj sobie proszę sprawę, że każdy jest inny i miał inne doświadczenia w dzieciństwie i nie każdy wywodzi się z destrukcyjnego modelu wychowawczego (więcej <a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2017/10/31/pieniadze-rosna-na-drzewie/">tutaj</a>) i nie oczekuj, że będzie znosił tego typu zachowanie. Jeśli tobie to nie pasuje możesz w każdej chwili to <a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2017/09/14/stawianie-granic-kluczem-do-poczucia-wlasnej-wartosci/">zmienić</a>. Ucząc się w jaki sposób integrować swoje emocje bez krzywdzenia kogokolwiek (pierwsza i najbliższa okazja <a href="https://www.dostrojonadusza.pl/produkt/jak-budowac-relacje-nowej-ery-warsztat-09-12-05-2019/">tutaj</a>)</p>



<p><strong>Przekonanie:     Dramat/załamanie/kryzys się w relacji jest czymś naturalnym i normalnym.</strong></p>



<p>Do przemyślenia i rozważenia: Zdziwiłbyś/Zdziwiłabyś się jak nasze życie się od siebie różni i to czasem zasadniczo. Każdy z nas ma swój własny unikalny energetyczny potencjał oraz ekspresję w kontekście oczekiwań oraz doświadczenia.</p>



<p><b>Dramat/kryzys nie dzieje się sam, jest skutkiem długofalowego nawarstwiania się problemów, których się nie rozwiązuje i  jest wyborem poprzez notoryczne unikanie odpowiedzialności i konfrontacji na bieżąco, brak konstruktywnej rozmowy &#8211; dialogu, zamiast tego są pretensje praz kłótnie, albo kompletne znieczulenie, przejawiające się jako obojętność, zakopywania i niedostrzegania problemów, zakopywanie pod dywan w ufności, że wszystko się samo jakoś ułoży lub też uporamy się z tym „potem”</b>, aczkolwiek twoje ego nie zdaje sobie sprawy z nieświadomych wzorców wyborów prowadzących do pojawienia się dramatu (zwykle nie tylko w relacjach, ale w każdym aspekcie życia) i będzie nalegać na zrzucenie winy, aby jego „image” pozostał nieskalany. Niechęć do inwestycji w profesjonalną terapię czy też głęboki wgląd w relacji ma korzenie w rodzinach w których &#8222;o problemach się nie rozmawia&#8221;.</p>
<p>Większość ludzi boi się rozmowy na bieżąco o pojawiających się wyzwaniach, czy też problemach w obawie przed niezrozumieniem czy też odrzuceniem, albo odejściem partnera. Jeśli twój partner nie akceptuje wspólnej płaszczyzny do rozmowy i jej unika za wszelką cenę &#8211; masz do czynienia z osobą dalece niedojrzałą, możesz być pewna/pewien, że to się nie zmieni &#8211; jesteś w relacji z osobą trudną/toksyczną. <strong>Ludzie normalni z chęcią rozmawiają o tym co można ulepszyć czy usprawnić i są chętni do współpracy i działania oraz wspólnego wzrostu.</strong></p>
<p><strong>Dramat/załamanie nie jest NORMALNE.</strong> Normalne jest jedynie dla tych co do tego zdążyli się przyzwyczaić czy zobojętnieć, aby przetrwać. Jest ewidentnym dowodem na puste zbiorniki i świadczy o trudnej/toksycznie zależnej relacji. Nie musisz się na to zgadzać. Świadomość daję Ci możliwość dokonywania wyborów niedestrukcyjnych. Tylko najpierw trzeba ją mieć….  i chcieć dokonać zmian. <strong>Jeśli jesteś w takiej relacji to oznacza, że również masz w sobie sporo cienia i sporo spraw do uporania się nie mentalnie, ale empirycznie poprzez namierzenie problemu oraz zmianę wytrenowanej automatycznej odpowiedzi, która żywi się jedynie destrukcją</strong></p>



<p><strong>Przekonanie:   Istnieje gdzieś ten/ta  jeden/jedyna odpowiednia dla mnie.</strong></p>



<p>Do przemyślenia i rozważenia: Wielu ludzi, którzy są „singlami” lub „singielkami”  nadal ulega społecznej presji na zawarcie związku (mimo, że nie każdy jest w stanie energetycznie unieść dzielenie z kimś przestrzeni 24/7 w zależności od typu interakcyjnego manifestującej matrycy), a ci „bardziej świadomi” szukają „bratniej duszy” czy też „bliźniaczego płomienia”, ignorując elementarną energetyczną potrzebę duszy, która wchodzi w interakcje jedynie po to, aby dowiedzieć się kim jest, a kim nie jest. O bliźniaczych płomieniach i dlaczego takie przekonanie jest zasadniczo sprzeczne i toksyczne z energią ekspresji szerzej pisałam (<a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2017/08/16/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny/">tutaj</a>, gdzie tak naprawdę powinieneś/powinnaś zacząć lekturę). Tutaj nadmienię jedynie, że koncept jednej prawdziwiej miłości został wymyślony poprzez systemy religijne (łatwiej manipulować i kontrolować) oraz na tą okoliczność został rozdmuchany do romantycznej Hollywoodzkiej bajki (szerzej <a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2018/12/14/jak-odnalezc-sie-w-relacjach-nowej-ery/">tutaj</a>), która odziera jednostkę z potrzeby doświadczania różnorodności relacyjnej, zaspokojenia fantazji, pragnień i zdrowej, empirycznej ciekawości duszy, mało tego implikuje, że miłość pochodzi z zewnątrz od kogoś, kto ma określony zestaw pożądanych cech oraz godzi w elementarną ludzką naturę.</p>
<p><strong>Hormony odpowiadające za emocję miłości działają góra do 3 lat. Potem niestety już nie</strong>. Istnieje zapewne tysiące ludzi w tu i teraz z którymi możesz stworzyć przebudzoną i świadomą relację opartą na bezwarunkowej miłości oraz wolności,<strong> o ile sam/a oferujesz siebie jako taką istotę</strong>. <strong>Twój partner/ka zawsze będzie Twoim lustrem twoich zalet jak i deficytów. </strong>Pamiętaj, że każda relacja się kiedyś kończy. Taka jest natura rzeczy w tej rzeczywistości, z którą jeśli chcesz negocjować z pozycji dogmatów, na pewno przegrasz sfrustrowany/a czy bezsilny/a.</p>



<p><strong>Koniec relacji nie oznacza Twojej przegranej czy też porażki. Oznacza jedynie, że jesteś gotów/gotowa na coś więcej. Pozostawanie w relacji, która umarła jest dalece posuniętą destrukcją dla duszy i jednym z głównych powodów oderwania się od Źródła wszelkiej kreacji, zaniku intuicji oraz łączności ze swoją autoekspresją i manifestacją.</strong></p>
<p>Pozostawanie w toksycznej relacji z poczucia winy, obowiązku (dzieci, dom, kredyt, znajomi, rodzina) robi tobie i twoim najbliższym więcej szkody niż pożytku, bo są z osobą, która udaje.</p>
<p><strong>Jesteś rolą modelową dla wszystkich z którymi wchodzisz w interakcje</strong>. <span style="color: #ff00ff;"><strong>Twoje dziecko/dzieci nie jest/są wymówką czy buforem za którym się chowasz z bezsilności czy niemocy, ale powinny być największą motywacją i determinacją</strong></span>. Szerzej <a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2017/06/08/produkcja-energetycznych-kalek/">tutaj</a>.</p>



<p>Nie ma sytuacji bez wyjścia, można rozstać się z klasą (trudna sprawa, ale MOŻLIWA) oraz tak urządzić swoje życie, aby nikomu w skutek transformacji nie spadł z głowy włos.</p>
<p>Twoje decyzje nie są racjonalne, mimo, że w głębi duszy sądzisz że tak jest. Twoje decyzje zapadają irracjonalnie z poziomu gadziego mózgu, <strong>który jest zainteresowany jedynie przetrwaniem, reprodukcją oraz statusem. </strong></p>
<p>Niczym więcej i tak, będzie odwodził Cię od tego kroku, szepcząc, że to się nie uda i wytoczy wszystkie możliwe działa, aby odwieźć Cię od tej decyzji. Ego ma to do siebie, że zaneguje wszystko nowe i inne oraz wyolbrzymi potencjalne „skutki” twoje decyzji do paradoksalnych rozmiarów. Ponadto wychowałeś mistrza, który skutecznie i to setki razy odwrócił Cię z obranego kierunku i tym razem też to zrobi. Żywi się głównie Twoim strachem i adrenaliną. Bać się nie przestaniesz . <strong>Strach jest fantastycznym miernikiem, że wychodzisz ze strefy komfortu i idziesz z ego na gołe klaty….</strong></p>



<p>Wracając do tematu – wysokowibracyjna relacja jest jak najbardziej możliwa w tu i teraz, jeśli jesteś do niej dobrze przygotowany/a (empirycznie).</p>



<p><span style="color: #ff00ff;"><strong>Sukces każdej relacji zależy od ewolucji świadomości (nie od myślenia, ale od działania) i podejmowania stałego wysiłku każdego z partnerów. Nawet jeśli spotkasz potencjalny energetyczny wspólny mianownik, wymarzoną ją/ wymarzonego jego – to nie gwarantuje, że relacja ułoży się sama. </strong></span></p>



<p>&nbsp;</p>



<p><strong>Przekonanie:      Każdy kocha w ten sam sposób.</strong></p>



<p>Do przemyślenia/rozważenia: Każdy jest inny oraz oświadcza czy odczuwa miłość w inny sposób. Dla przykładu, jedna osoba będzie wniebowzięta, jeśli partner/ka podaruje jej prezent, a druga będzie wręcz niezadowolona, lub też kiedy druga osoba przygotuje romantyczną kolację czy też niespodziankę – reakcja u partnerki/partnera może być daleka od zamierzonej. Dlaczego – bo <strong>kompletnie nie znamy siebie, ani naszych partnerów, nie rozmawiamy konstruktywnie o tym co nas uszczęśliwia, a co wręcz przeciwnie.</strong> Część ludzi czuje się kochana, jeśli stale jest o tym zapewniana.</p>



<p>Inni czują się kochani, kiedy są skonfliktowani z partnerem/ką, czasem z czystą premedytacją, a czasem nieświadomie stwarzają sytuacje doprowadzające do eskalacji dramatu/kłótni/awantur,  <strong> bo mają przekonanie, że gniew/zazdrość/płacz jest dowodem na to, że drugiej stronie zależy (czytaj emocjonalni i mentalni, duchowi sadyści/sadystki eksperymentujący na drugiej istocie = ile jeszcze jest w stanie znieść – co w jej przekonaniu jest dowodem miłości).</strong></p>
<p><strong><span style="color: #ff00ff;">Nikt o normalnych zmysłach nie wystawia partnera/partnerki na zachwianie zaufania, poczucia bezpieczeństwa, negację poczucia własnej wartości czy niepewność.</span></strong> <strong>Manipulacja w każdej postaci jest toksyczna. Niektórzy ludzie mają dalece zaburzoną świadomość i percepcję czym jest faktycznie miłość.</strong></p>



<p>&nbsp;</p>



<p><strong>Większość relacji opiera się na całkowitych spekulacjach powstających głównie poprzez projekcje tego,  co nas samych potencjalnie zadowala</strong>. To co ma faktyczne znaczenie, to poznanie siebie w tym aspekcie czym miłość jest dla ciebie i dla twojego partnera/partnerki. Trzeba poznać swój język miłości i nauczyć się swojego i partnerskiego, inaczej wspólna ścieżka będzie drogą przez mękę, która nie  ma nic wspólnego z oświeconą relacją czy miłością. </p>



<p>&nbsp;</p>



<p><strong>Przekonanie: Relacje w których się wychowałem nie mają wpływu na moje obecne doświadczenie.</strong></p>



<p>Do przemyślenia/rozważenia: Prawdą jest fakt, że relacje w których kiedyś byliśmy w przeszłości nas nie ograniczają w żaden sposób, ale pod warunkiem, że mamy całkowitą świadomość swoich programów i warunkowości. Jeśli jej nie mamy każda nowa relacja, zatoczy takie samo koło jak poprzednia. Wszyscy powielamy archetypy, role modelowe, zachowania, z poprzednich związków oraz te które obserwowaliśmy we własnym domu. Wpływ mediów, religii, kultury, normy społeczne oraz dogmaty są bardzo głęboko zakorzenione na nieświadomym poziomie działania. Od tego nie ma ucieczki.</p>
<p>Nie mniej jednak jako osoby dorosłe oraz uważające się za świadome (powtarzam po raz setny świadomość nie podnosi się czy też nie zmienia od czytania, ale od działania zgodnie ze swoim <a href="https://www.dostrojonadusza.pl/produkt/kwantowa-inzynieria-rzeczywistosci-dla-domatorow/">energetycznym napędem</a>!) posiadają zdolność obserwacji oraz  kwestionowania programowania, systemu przekonań i wybierania nowej ścieżki relacyjnej.</p>



<p>&#8222;Zakłamany obraz miłości kreowany przez dzisiejszą popkulturę wprowadza tylko chaos i mętlik w głowach. Co to za miłość, kiedy jedna ze stron wymaga od drugiej, aby ta mówiła jej co chwilę, że ją kocha? Co to za miłość, która oczekuje ciągłych dowodów oddania? Nie kupił jej kwiatów ani czekoladek, więc pewnie już jej nie kocha. Co to za miłość, która domaga się świadectw materialnych? Za co mnie kochasz? – często pojawia się tego typu pytanie. Czemu ma służyć to pytanie? To jest prawdziwa miłość? Nie, to nie jest prawdziwa miłość. Prawdziwa miłość nie zadaje takich pytań. Prawdziwa miłość niczego nie wymaga ani nie oczekuje. Kocha się za nic, bez powodu. Tak po prostu. Motyle w brzuchu, pożądanie, nieustanne myślenie o drugiej osobie – to tylko stan zauroczenia. Zwyczajne przywiązanie. Przemijający stan. Spotykał się z nią przez miesiąc i nic do niej nie czuł. Po miesiącu zorientował się, że chyba się w niej zakochał, bo nie przestaje o niej myśleć, nie jest w stanie żyć bez niej. Jeśli tak, to zakochujemy się chyba w niemal każdej osobie, która okaże nam nieco zainteresowania. Zakochiwanie się nie ma nic wspólnego z miłością. Jest to tylko próba ucieczki od ego. Ego opiera się na strachu, a więc z założenia zamyka się na miłość. Miłość to podróż w nieznane, a ego domaga się pewności. Miłość polega na poddaniu się drugiej osobie, natomiast ego ceni swoją wolę ponad wszystko. Miłość wyzwala całe spektrum emocji, z kolei ego chce mieć pewność, co jest słuszne, a co nie. <strong>Miłość to nie jest żaden proces. Nie tworzy się w wyniku długiej znajomości. Miłość pojawia się niespodziewanie &#8211; natychmiast albo wcale. Miłość po prostu jest albo jej nie ma. Miłość nigdy nie stoi na przeszkodzie w samorealizacji. Jeśli tak jest, nie jest to prawdziwa miłość. Prawdziwa miłość jest drogą do najgłębszego poznania siebie samego. Miłości nie można objąć rozumem. Nie da się jej racjonalnie wyjaśnić. Miłość jest czymś transcendentnym – ponadzmysłowym i pozazmysłowym. Nie można wiedzieć czy się kogoś kocha. To się po prostu czuje</strong>.&#8221; <br />P. Chomik</p>



<p><strong>Ufam, że wiesz, że jest znacznie więcej.</strong></p>



<p>Bardzo chętnie podzielę się z Tobą esencją jak prawdziwie żyć ze sobą i z drugą osobą, jak zbudować prawdziwe partnerstwo ze sobą i drugim człowiek, jak tworzyć prawdziwą bliskość i intymność i dać sobie i drugiej osobie całkowitą wolność oraz bezwarunkową miłość. Kto nie inwestuje w siebie i dokonywanie zmian w swoim życiu, mimo, że to się wiąże z chwilowymi perturbacjami? Osoby <strong>wychowane/tworzące relacje toksyczne oraz trudne. Tam żadna zmiana nie może mieć miejsca.</strong></p>
<p>Zatem czy jesteś w relacji z właściwą osobą? </p>
<p>Chcesz mieć 100% pewności? Chcesz obalić MITY i żyć w spełnieniu, zamiast we frustracji?</p>
<p>Za godzinę i 4 minuty możesz mieć klarowność. Pytanie czy masz na tyle odwagi, aby się skonfrontować z nauką i faktami. Potrzebujesz spokoju, braku dystrakcji oraz notatnika. Do dzieła! </p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe title="Dlaczego przyciągasz niedostępnych partnerów?" width="1200" height="675" src="https://www.youtube.com/embed/zr_oB7H831Q?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Gdzie i Ty możesz być współuzależniona/y &#8211; zajrzyj <a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2019/05/20/wspoluzalezniony-toksyczny-dobry-czlowiek/">tutaj</a></p>



<p>Po tej lekturze nie powinieneś/powinnaś mieć jakichkolwiek wątpliwości w jakim punkcie jesteś. </p>
<p>Jeśli chcesz zrobić w swoim życiu coś konstruktywnego &#8211; zapraszam do kontaktu &#8211; razem dobierzemy odpowiednie dla CIebie rozwiązanie i działanie.</p>
<p><blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="URNv6Re2lW"><a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2020/02/29/jak-stac-sie-prawdziwie-gotowym-na-milosc/">jak stać się prawdziwie gotowym na miłość</a></blockquote><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;jak stać się prawdziwie gotowym na miłość&#8221; &#8212; Dostrojona Dusza, Dom, Firma" src="https://www.dostrojonadusza.pl/2020/02/29/jak-stac-sie-prawdziwie-gotowym-na-milosc/embed/#?secret=URNv6Re2lW" data-secret="URNv6Re2lW" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="A6CuIy8q06"><a href="https://www.dostrojonadusza.pl/kontakt/">Kontakt</a></blockquote><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Kontakt&#8221; &#8212; Dostrojona Dusza, Dom, Firma" src="https://www.dostrojonadusza.pl/kontakt/embed/#?secret=A6CuIy8q06" data-secret="A6CuIy8q06" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>



<p>&nbsp;</p>

<p>&nbsp;</p>

<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><script type="text/javascript" src="https://app.getresponse.com/view_webform_v2.js?u=S9FWc&amp;webforms_id=8881805"></script></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dostrojonadusza.pl/2019/01/19/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>jak stworzyć oświecony związek miłosny</title>
		<link>https://www.dostrojonadusza.pl/2017/08/16/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny/</link>
					<comments>https://www.dostrojonadusza.pl/2017/08/16/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Aug 2017 18:59:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[kobiecość]]></category>
		<category><![CDATA[manifestacja]]></category>
		<category><![CDATA[relacje nowej ery]]></category>
		<category><![CDATA[tantra]]></category>
		<category><![CDATA[bliźniacze płomienie]]></category>
		<category><![CDATA[bliźniaczy płomień]]></category>
		<category><![CDATA[bratnia dusza]]></category>
		<category><![CDATA[czytanie kroniki akaszy]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka karmy]]></category>
		<category><![CDATA[jak skutecznie komunikować]]></category>
		<category><![CDATA[jak zdjąć klątwę]]></category>
		<category><![CDATA[kontrakt bliźniaczego płomienia]]></category>
		<category><![CDATA[oświecona relacja]]></category>
		<category><![CDATA[pewność siebie]]></category>
		<category><![CDATA[poczucie własnej wartości]]></category>
		<category><![CDATA[portret duszy]]></category>
		<category><![CDATA[relacja 5d]]></category>
		<category><![CDATA[transformacja świadomości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.dostrojonadusza.pl/?p=786</guid>

					<description><![CDATA[Dziękuję Ci, że jesteś tutaj i poszukujesz odpowiedzi, dlaczego Twój związek jest dalece niesatysfakcjonujący. Gdyby było inaczej, nie poszukiwałabyś odpowiedzi&#8230;. To, że jesteśmy wielowymiarowymi istotami duchowymi w ludzkim ciele, dla ludzi przebudzających się jak tych przebudzonych jest oczywiste. Doświadczamy jak smakuje życie serfując przez między innymi emocjonalne wzloty i upadki, energetyczne przyciąganie i odpychanie, odkrywanie&#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #333399;">Dziękuję Ci, że jesteś tutaj i poszukujesz odpowiedzi, dlaczego Twój związek jest dalece niesatysfakcjonujący. Gdyby było inaczej, nie poszukiwałabyś odpowiedzi&#8230;.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">To, że jesteśmy wielowymiarowymi istotami duchowymi w ludzkim ciele, dla ludzi przebudzających się jak tych przebudzonych jest oczywiste. Doświadczamy jak smakuje życie serfując przez między innymi emocjonalne wzloty i upadki, energetyczne przyciąganie i odpychanie, odkrywanie siebie w relacji ze sobą samym jak i z innymi. Bez względu na to, jaką mamy <a style="color: #333399;" href="https://www.dostrojonadusza.pl/produkt/manifestujaca-matryca/">manifestującą matrycę</a> w punkcie determinującym odpowiednią ilość interakcji społecznych, bez obecności innych nie możemy nawigować do źródła swojej mocy. Wszystkie relacje interpersonalne w jakich uczestniczymy są kluczowe dla naszego prawidłowego rozwoju jako istoty ludzkiej i duchowej, bez względu na grupę dusz z jakiej pochodzimy czy nasze wybitne zdolności do manifestacji i nawigacji w tym wymiarze oraz energetyczne specjalizacje. Ich jakość i status ma zasadniczy wpływ na całość naszego życia i dotyka nie tylko tego aspektu z kim i jak spędzamy nasz czas, jak to się przekłada na naszą pracę, wydajność, kreatywność, wybór ścieżki edukacyjnej, naszego wizerunku oraz emocjonalnego, mentalnego i duchowego stanu.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Dla większości z nas relacja z życiowym partnerem jest najważniejszym I najcenniejszym skarbem, przynajmniej z założenia, poświęcamy jej mnóstwo czasu, uwagi i energii.</span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>Wpisując hasło miłość, relacja, bliźniaczy płomień lub też bratnia dusza</strong> google pokazuje 38 milionów wyników dopasowanych do tych słów kluczowych! Serwisy randkowe dedykowane poznaniem swojej drugiej połówki biją coraz większe rekordy popularności.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Psychologia stosunków międzyludzkich i relacji zyskuje sobie coraz więcej osób świadomie zaangażowanych w poprawę swoich relacji. W środowiskach ludzi świadomych możemy zauważyć, ile uczuć i emocji wzbudza poszukiwanie tej jedynej/tego jedynego. Jednocześnie osoby, które są już w związkach, doskonale wiedzą, jak destruktywnie stary paradygmat wpływa na jakość i spełnienie. Zaczynają śledzić tajniki i techniki pogłębienia uczucia na głębszym poziomie oraz wdrażanie środków naprawczych, o ile ich relacja nie spełnia do końca ich oczekiwań, czy też pierwotny płomień „emocji miłości” obliczony przez matkę naturę na 6 miesięcy do 3 lat kompletnie się ulotnił czy zgasł.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Nasza rzeczywistość ulega bardzo szybkiej transformacji, nie tylko tej ekonomicznej, społecznej czy politycznej, ale przede wszystkim zmienia się pole kolektywnej świadomości i tego co jeszcze 10 lat temu wydawało się zupełnie niemożliwe. Coraz bardziej przyciąga nas obserwowanie zmiany własnej świadomości oraz swoich własnych standardów i wyobrażeń czym powinna być zdrowa relacja intymna.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Role społeczne, dogmaty, opinie o tym co „dobre” a co „złe” sprzed kilkunastu czy kilkudziesięciu (początek manipulacji sięga nawet paru tysięcy lat)  lat ni jak mają przełożenie na świat w którym obecnie żyjemy.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Gdzieś w głębi duszy dokładnie wiemy, że to co usiłują nam przekazać rodzice, szkoła, kościół, niektórzy znajomi, media zasadniczo kłóci się z nowym paradygmatem i już dłużej nie służy naszemu najwyższemu dobru i ścieżce. Te osoby, które są zainteresowane rozwojem nie tylko osobistym, ale przede wszystkim duchowym, są w okresie wzrostu i transformacji równolegle, o ile nie są jeszcze w związku aktywnie poszukują partnera, który podziela ich potrzeby duchowe i jest dostrojony wibracyjnie do swojego wyższego ja.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Poszukują „przebudzonego związku” , bliźniaczego płomienia czy też bratniej duszy. Nie zadowala ich relacja oparta na jakichkolwiek stosunkach zależnych, bo doskonale zdają sobie sprawę, że miłość 5D ma równoważnik wolności. Natomiast Ci, którzy jeszcze funkcjonują w związkach wywodzących się ze starego paradygmatu stoją rozerwani między tymi obligacjami, a potrzebą serca i realizacją własnej ścieżki w atmosferze poczucia winy, wstydu, żalu, nie widząc dla siebie kompletnie przestrzeni ani drogowskazu dokąd teraz mają iść – czy zakończyć to co ogranicza, czy też wspólnymi siłami przenieść starą relację w nowy wymiar.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Obserwując publikacje i wpisy o bliźniaczych płomieniach czy bratnich duszach, można się w tym bardzo mocno pogubić. Samo przywiązanie się do konceptu, że istnieje tylko jedna osoba ”gdzieś tam”, która może uczynić nasze życie spełnionym, a miłość i związek z nią będzie usłany różami, jak w bajce z happy-endem czy popularnej Hollywoodzkiej romantycznej produkcji – „i odtąd żyli długo i szczęśliwie”, jest energetycznie toksyczne, gdyż sugeruje, że miłość jest czymś, co przychodzi z zewnątrz. Nic bardziej mylnego. Mało tego takie przekonanie świadczy o zasadniczych deficytach fizycznych, emocjonalnych, mentalnych jak i energetycznych. Ten jeden/ta jedyna bez którego/której żyć nie mogę, zacznę żyć dopiero jak się pojawi jest jawnym komunikatem &#8211; niedojrzałość i brak samodzielności w każdym aspekcie istnienia w fizycznej rzeczywistości od najprostszych do najtrudniejszych. To jest wysyłanie w wszechświat treści &#8211; daj mi smoczek, chcę matki/ojca &#8211; czyli infantylizm. Infantylizm to termin, który wywodzi się z języka łacińskiego – pochodzi od słowa &#8222;infantilis&#8221;, co oznacza &#8222;dziecinny&#8221;.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Tak też powszechnie rozumiane jest to określenie – jako osoby infantylne określa się dorosłych, którzy przejawiają niedojrzałe zachowania lub są nieodpowiedzialni. Infantylizm jest jednak w rzeczywistości pojęciem zdecydowanie szerszym. Zainteresowanych odsyłam do źródeł.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Toteż czy Ty wiesz czym jest z naukowego i duchowego punktu widzenia MIŁOŚĆ? <strong>Jest wymianą poczucia WŁASNEJ WARTOŚCI.</strong></span></p>
<p><span style="color: #333399;">Jaką wartość Ty wnosisz w swoją relację intymną, i tym samym we wszystkie inne relacje bliższe i dalsze? Wnosisz tam światło czy mrok? Czego jest tam więcej?</span></p>
<p><span class="text_exposed_show" style="color: #333399;">&#8222;Miłość to rzadki kwiat. Wyrasta tylko czasami. Miliony ludzi żyją w błędnym przekonaniu, że go posiedli. Wierzą, że kochają, ale jest to tylko ich przekonanie. Miłość jest unikalnym kwiatem. Zdarza się tylko niekiedy. Jest unikalna, ponieważ przytrafia się tylko wtedy, gdy nie ma strachu, nigdy wcześniej. Oznacza to, że miłość może przydarzyć się tylko osobie głęboko uduchowionej. Seks jest możliwy dla wszystkich. Znajomość jest możliwa dla wszystkich. Miłość nie. Kiedy się nie boisz, nie masz niczego do ukrycia, wtedy możesz być otwarty, możesz usunąć wszystkie granice. A potem zaproś drugą osobę, aby poznała twoje wnętrze.</span></p>
<p><span class="text_exposed_show" style="color: #333399;"> I pamiętaj: jeśli otworzysz się przed kimś, ta druga osoba także to zrobi, ponieważ gdy pozwalasz, aby ktoś odkrył twoje wnętrze, wyzwalasz zaufanie. Gdy ty się nie boisz, druga osoba też przestaje się bać.&#8221; ~Osho, Odwaga &#8211; Radość niebezpiecznego życia.</span></p>
<p><span class="text_exposed_show" style="color: #333399;"> Strach, wstyd, poczucie winy, brak poczucia własnej wartości, niezasługiwanie (nieprzeżyte i nie zintegrowane, wyparte do nieświadomości) skutecznie blokuje przed działaniem zgodnym ze swoją intuicją, odpychając Cię od siebie, a tym samym przyciągając do Twojego doświadczenia ludzi oraz sytuacje adekwatne do twojego wibracyjnego stanu. </span></p>
<p><span class="text_exposed_show" style="color: #333399;">Nie, to nie są żadne lekcje, ale lustro twojego nieuświadomionego wnętrza. To i KTO jest/ nie ma w Twoim życiu to skutek Twoich wyborów, a nie przyczyna źródłowa tego, co Cię spotyka. </span></p>
<p><span class="text_exposed_show" style="color: #333399;"><strong>Od relacji ze sobą, a tym samym z innymi wszystko się zaczyna i kończy.</strong> </span></p>
<p><span class="text_exposed_show" style="color: #333399;">Bez zrozumienia nie ma jakiejkolwiek manifestacji, ani przełożenia na efektywne prawo przyciągania, które nie opiera się na pobożnych życzeniach, ale na działaniu&#8230;. </span></p>
<p><span class="text_exposed_show" style="color: #333399;">Życie jest dzisiaj&#8230;. Nie wczoraj, ani jutro.. </span></p>
<p><span style="color: #333399;"><span class="text_exposed_show">Jak podniesiesz swoją inteligencję emocjonalną i pojemność na doświadczenie DZISIAJ?</span></span></p>
<h2>120 MINUT bezcennego kontentu &#8211; zarejestruj się i odkryj czy TWOJA RELACJA wnosi jakakolwiek wartość:</h2>
<h2><a href="https://event.webinarjam.com/channel/pewnosc">https://event.webinarjam.com/channel/pewnosc</a></h2>
<p><span style="color: #333399;"> Relacje karmiczne, obciążone kontraktem na poziomie duszy w większości przypadków nie służą już naszemu najwyższemu dobru i ścieżce, pochodzą zwykle sprzed bardzo wielu inkarnacji, kiedy w związki wstępowaliśmy wbrew własnej woli, bez nawet namiastki emocji miłości, służąc głównie interesowi rodzin aranżującym takie małżeństwa, która chciała zwykle pomnażać wpływy i majątek, bez uwzględnienia osób bezpośrednio postawionych w sytuacji typu szach-mat, z której teoretycznie nie ma wyjścia.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Ówczesny/ówczesna zakontraktowany/a nie przejawiał jakichkolwiek cech, których teraz oczekujemy od siebie i od osoby, z którą chcemy stworzyć przebudzoną relację 5D i wyżej. Wielokrotnie jestem świadkiem obecności takich kontraktów na poziomie duszy, obecnych praktycznie w każdej przeczytanej przeze mnie historii duszy i jej energetycznych obciążeń, kiedy przychodzą do mnie osoby na <a style="color: #333399;" href="https://www.dostrojonadusza.pl/produkt/dostrojenie-duszy-poprzez-kronike-akaszy/">czytanie Kroniki Akaszy</a>, szukające rozwiązań swojej sytuacji w obecnym lub przyszłym związku, zmęczone i sfrustrowane, że ciągle przyciągają do swojego życia partnerów, którzy wykazują pewien jeden wspólny mianownik.</span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>Skutkiem ubocznym takiego kontraktu jest niezdolność do miłości własnej, do otwarcia przestrzeni serca na akceptację swojej istoty z całym blaskiem i cieniem, poszukiwanie walidacji i potwierdzenia własnej wartości na zewnątrz, brak wiary w siebie i swoje możliwości, nieumiejętność otwarcia się na przyjęcie uczucia, które musi być „określone” zgodnie z energetycznym równoważnikiem toksycznego kontraktu</strong>.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Stare kontrakty, które już dłużej nie służą naszemu najwyższemu dobru i ścieżce są jedną z głównych przyczyn oderwania od Źródła Wszelkiej Kreacji czego skutkiem jest brak energetycznego zasilania oraz zrezygnowania z siebie, brak motywacji, brak energii do życia i kreacji swojej rzeczywistości, no chyba, że jest osoba, która nie jest partnerem, ale de facto protezą, bez której nie mogę samodzielnie egzystować jako wielowymiarowa istota duchowa. Osoby, które się do mnie w tej kwestii zwracają o wsparcie w rozwikłaniu karmicznych zagadek, zauważają pewną prawidłowość – szukanie „winnych” obecnego lub przeszłego stanu rzeczy w partnerze, a nie w sobie, ujmowanie partnerowi, aby samemu zyskać w swoich oczach, czyli zrzucanie odpowiedzialności za to co się dzieje na tą drugą osobę.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Ponadto w tego typu kontraktach można było się dopatrywać sensu, kiedy faktycznie ludzkość była trzebiona licznymi zarazami, wojnami, populacja była relatywnie mała. Niebawem Matka Ziemia doczeka się 8 miliardowego obywatela. Karmę pozostałą do przepracowania i wyciągnięcia wniosków obecnie mamy możliwość zrealizowania z każdym, bez względu na wiek, rasę, odległość czy płeć. Z drugiej zaś strony czekanie na tego „jedynego” lub tą „jedyną”, na nieświadomym poziomie stwarza percepcję tymczasowości każdej jednej relacji, bo jestem przekonany w głębi duszy, że niebawem czeka mnie spotkanie kogoś wyjątkowego i wtedy dopiero to ja pokocham każdą cząstką swojej istoty.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Takie przekonanie skutkuje dojściem do wniosku, że w obecnym partnerze nie widzimy nic wyjątkowego, ani rokującego na przyszłość. Kontrakt bliźniaczego płomienia/ bratniej duszy to również jeden z mechanizmów wzmacniających nawyk „odkładania” życia na potem i racjonalizacji &#8211; będę gotowy/a jak: schudnę, skończę studia, zbuduję dom, zarobię milion, będę dobrze zarabiać, &#8222;zrobię&#8221; pośladki, powiększę biust, etc.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Czyli bez tej drugiej osoby kompletnie nie funkcjonuję samodzielnie i zatracam siebie i swoje życie &#8211; nie jadę na urlop, nie idę sam/a na koncert/wystawę/dyskotekę/spacer/zakupy/mecz, etc.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Zastanów się ile rzeczy robisz samodzielnie bez nikogo? Zrozum jedną najistotniejszą rzecz – życie nie jest ani wczoraj, ani jutro, jest teraz. Dlaczego zatem sądzisz, że musisz być „jakiś” (tu proszę wymień jaki &#8211; nalegam na spisanie), aby on/ona Cię zechciał/a?</span></p>
<p><span style="color: #333399;"><b>Fizyczna powłoka, owszem jest ważna, ale energia i to co masz w swoim polu mówi i szybciej i głośniej niż twoja aparycja, czy też maska, którą ubierasz, aby tuszować swoje bardzo często wyimaginowane braki.</b></span></p>
<p><span style="color: #333399;"><b> Człowiek świadomy nie używa energii seksualnej jako oręża do manipulacji czy też zyskania w cudzych oczach, krzywdząc siebie i innych! </b> <b>To jest klasyczne i typowe zachowanie dla desperatek/desperatów, które/którzy nie mają nic do zaoferowania poza tym&#8230;.</b></span></p>
<p><span style="color: #333399;">W trakcie naszej ziemskiej wędrówki bardzo często spotykamy ludzi, z którymi czujemy wibracyjne podobieństwo, ich duchowa bliskość potrafi nadać naszemu życiu znaczenie, odnosimy wrażenie, jakbyśmy znali ich całe wieki.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Wśród nich są członkowie rodziny, przyjaciele i „romantyczni” partnerzy. Mają swój zasadniczy wpływ na zwroty akcji i pojawiają się w konkretnym celu. Wbrew obiegowym opiniom spotkanie bliźniaczego płomienia/bratniej duszy nie jest jakąkolwiek determinantą, że ten związek będzie pełen magii, szczęścia i spełnienia. Wręcz przeciwnie.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Ów fenomen odpala w nas stare rany, wywleka na powierzchnię to, co od dawna domaga się wyjścia z cienia i uleczenia. Bardzo często te relacje kończą się kompletnym fiaskiem, gdyż transformacja do związku partnerskiego wymaga dla niektórych nadludzkiego wysiłku, na który w danym momencie nie są ani gotowi czasem oboje, a czasem jeden z partnerów, ani też nie mają chęci, zdając się na „los” i że wszystko się jakoś samo magicznie i synchronicznie ułoży, bo przecież to moja druga energetyczna połówka.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Bez znaczenia, czy jest to zwykła miłość (o ile w ogóle ona może taka być) czy też głębsze połączenie na poziomie duszy, każdy związek, kiedy przeminie faza motyli w brzuchu, haj wyzwolony przez hormony szczęścia wymaga bardzo dużego zaangażowania obydwu stron, aby mógł trwać i służyć wzrostowi każdej ze stron.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Zamiast skupiać się na uganianiu się za mrzonką, rozdmuchaną na potrzeby pewnego rynku, w jaki sposób przyciągnąć tego/tą jedynego/jedyną czy też pochylić się nad obecną relacją, która jest dalece inna od tej, na którą uważam, że zasługuję, serdecznie polecam zajęcie najpierw sobą. Podnoszenie własnej świadomości poprzez dotarcie do swoich źródeł energetycznych i gotowości emocjonalnej, odinstalowanie toksycznych przekonań, które są wyniesione z domu rodzinnego, ze społecznych nacisków czy religijnych, jest jedyną drogą, aby rzeczywistość relacyjna zaczęła się toczyć w kierunku spełnienia, a nie frustracji, depresji czy kolejnej porażki i rozgoryczenia.</span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>„Oświecona” relacja to taka, gdzie obydwoje partnerzy aktywnie pracują nad życiem w zgodzie z własną prawdą i autentycznością. Są całkowicie świadomi, że ulepszając siebie, jako przełożenie poprawiają relację z miejsca swojej emocjonalnej stabilności, decyzji podejmowanych z przestrzeni serca i bezwarunkowej miłości i akceptacji. </strong> Poniżej pozwolę sobie przybliżyć czym różni się typowa relacja miłosna od partnerstwa 5D i co w niej jest możliwe.</span></p>
<p><span style="color: #ff0000;"><strong>tabela po lewej: związek oparty na instynkcie i potrzebie (prowadzący do współzależności)  tabela po prawej relacja oparta na chęci oraz dobrowolności prowadzący do auto-ekspresji</strong></span></p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td width="294"><span style="color: #333399;"><strong>Typowa relacja: </strong></span></td>
<td width="294"><span style="color: #333399;"><strong>Relacja 5D: </strong></span></td>
</tr>
<tr>
<td width="294"><span style="color: #333399;"><strong>Cechy: </strong> Dzielenie wspólnej przestrzeni Dzielenie obowiązków Przyjaźń Fizyczna bliskość/intymność</span></td>
<td width="294"><span style="color: #333399;"><strong>Cechy</strong>: Dzielenie wspólnych zainteresowań i czasu Wzajemne wsparcie w rozwoju Emocjonalna bliskość/intymność Prawdziwe partnerstwo</span></td>
</tr>
<tr>
<td width="294"><span style="color: #333399;"><strong>Poprawa relacji przez</strong> : Strategie poprawy komunikacji Kompromis Pamiętanie o tym, co łączy Akceptacja różnic Świadomość punktów zapalnych i toksycznych przekonań</span></td>
<td width="294"><span style="color: #333399;"><strong>Poprawa relacji przez: </strong> Kreowanie wspólnej wizji życia Zwiększenie jakości czasu spędzanego razem Pomaganie sobie w osiąganiu maksimum potencjału Poprawianie głębokiej duchowej relacji Nauczenie się języka miłości partnera/partnerki</span></td>
</tr>
<tr>
<td width="294"><span style="color: #333399;"><strong>Potrzeba</strong>: Stosunków toksycznie zależnych: materialnie, mentalnie, emocjonalnie</span></td>
<td width="294"><span style="color: #333399;"><strong>Chęć:</strong> Jedność/unia</span></td>
</tr>
<tr>
<td width="294"><span style="color: #333399;">Odgrywania ról/konfliktów</span></td>
<td width="294"><span style="color: #333399;">Całość/współpraca</span></td>
</tr>
<tr>
<td width="294"><span style="color: #333399;">Wzrost przez doświadczanie</span></td>
<td width="294"><span style="color: #333399;">Świadomy wzrost</span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>Jakbyś mógł skategoryzować swoją obecną lub przeszłą relację?</strong>  </span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>W każdej kategorii zakreśl TR lub 5D w zależności od tego co JEST, a nie co chciałbyś, aby  było.</strong></span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>Charakterystyka:</strong>  <strong>Typowa relacja (TR): </strong>Dzielenie wspólnej przestrzeni mieszkalnej, obowiązków, przyjaźni, fizycznej bliskości.</span></p>
<p><span style="color: #333399;"> <strong>Relacja 5D (5D): </strong>Dzielenie wspólnych zainteresowań i czasu spędzanego razem, wzajemne wsparcie w rozwoju, bliskość emocjonalna, prawdziwe partnerstwo</span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>Strategie na poprawę:</strong></span></p>
<p><span style="color: #333399;"> <strong>TR: Poprawa poprzez doskonalenie zdolności interpersonalnych: </strong> Wypracowanie skutecznych strategii komunikacyjnych, konsensusu a NIE kompromisu, pamiętanie i dzielenie się tym co łączy, rozpoznanie i akceptacji różnic, uświadomienie sobie, gdzie leżą punkty i schematy zapalne, nauczenie się języka miłości partnera i swojego</span></p>
<p><span style="color: #333399;"> <strong>5D: Poprawa poprzez nauczenie się siebie i dotarcie do swoich energetycznych korzeni: </strong> Wykreowanie wspólnej wizji na życie, zwiększenie jakości czasu spędzanego wspólnie, wzajemna pomoc  na dotarcie do swojego potencjału, pogłębianie duchowego aspektu relacji, rozwój i pogłębienie swojej unikalności, odrębności, bycie bardzo świadomym swoich pozostałych ograniczeń oraz praca nad toksycznymi wzorcami i przekonaniami.  </span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>Przywiązanie:</strong> <strong> </strong></span></p>
<p><span style="color: #333399;"> <strong>TR: Relacja oparta na potrzebie: </strong> Związek bardzo często oparty jest na zależności i braku przestrzeni.  Partnerzy rezygnują z wcześniejszych przyjaźni i znajomości, oddalają się od swoich bliskich, poświęcają swoją indywidualność, co zwykle prowadzi do eskalacji problemów i dramatów.</span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>5D: Relacja oparta na chęci: </strong> Odczuwanie prawdziwej jedności z partnerem. Partnerzy szczerze chcą spędzać ze sobą czas jako dwie odrębne jednostki, które dzielą wspólną ścieżkę. Może to mieć miejsce jedynie, kiedy żadna z nich nie tworzy rzeczywistości nieznośną przez: brak osaczania, brak złośliwości oraz zazdrości czy traktowania drugiej osoby jak swojej własności, brak jakiejkolwiek kontroli i scen czy dramatów  </span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>Role/Identyfikacje</strong> <strong> </strong></span></p>
<p><span style="color: #333399;"> <strong>TR: Partnerzy odgrywają role lub wzorce: </strong> Często partnerzy odgrywają role, których nauczyli się w dzieciństwie lub zaobserwowali w mediach czy też obserwując  innych ludzi. Brak w nich harmonii, równowagi, partnerzy konkurują ze sobą przyczyniając się do frustracji, narastania  napięć, niekontrolowanych wybuchów gniewu, awantur i kontroli. Osoby w takich związkach są dalekie od bycia sobą i powyższych przyczyn się wycofują. Przestaje im zależeć, nie starają się.</span></p>
<p><span style="color: #333399;"> <strong>5D: Partnerzy żyją jako JEDNOŚĆ: </strong> <strong> </strong> Obydwoje muszą pracować nad sobą i być swoją najlepszą wersją. To nie relacja jest/będzie “oświecona”, ale najpierw TY!</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Nie możesz odgrywać ról, czy też robić co jest społecznie, religijnie czy politycznie „poprawne”.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Tam gdzie uważasz, że coś musisz/powinieneś – nie ma mowy o relacji niezależnej. Musisz znać swoje reakcje, zachowanie, potrzeby, lęki, zintegrować cień i przede wszystkim być AUTENTYCZNYM, stać w pełni w źródle swojej mocy. Dopiero wtedy mając pewność kim jesteś, możesz przyczynić się do zbudowania relacji opartej na współpracy, która ma solidne fundamenty.</span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>Rozwój/Wzrost:</strong> <strong> </strong></span></p>
<p><span style="color: #333399;"> <strong>TR: Wzrost następuje poprzez doświadczanie: </strong> Tego typu relacje uczą Cię kim jesteś, a kim nie na poziomie duszy. Pozwalają Ci uczyć się prawdy o sobie, jak stać się swoją najlepszą wersją, jak stać się lepszym partnerem.</span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>Twój partner jest Twoim idealnym lustrzanym odbiciem w kontekście wewnętrznych lęków,  nieświadomych oczekiwań zgodnych z odgrywaniem ról modelowych, uzmysławia Ci Twoje emocjonalne, mentalne, duchowe i komunikacyjne braki.</strong></span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong>Poprzez głęboką pracę nad sobą Twoja relacja staje się lepsza, a Ty wzrastasz jako indywidualna jednostka.</strong></span></p>
<p><span style="color: #333399;"> <strong>5D: Rozwój/wzrost jest świadomy: </strong> Możesz jak najbardziej stworzyć<strong> “oświecony związek”  poprzez stanie się najpierw takową osobą, która jest wolna i  wolna od oczekiwań</strong>. Wtedy będziesz gotowy,  jak staniesz się całkowicie  świadomy kim jesteś, jaki masz potencjał, jaką wizję na życie i jak Twój partner się może w to wpasować. Dopiero wtedy jest szansa, że osoba która pojawi się na Twojej ścieżce, będzie energetycznym odpowiednikiem.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Poza tym, <strong>relacja 5D jest platformą dla obu partnerów, aby doświadczać samorealizacji i spełnienia poprzez wzajemny szacunek oraz wsparcie swoich własnych talentów, potrzeb oraz marzeń, aby  iść przez życie we wspólnym kierunku, z poszanowaniem indywidualnego tempa.</strong> Praktycznie każda relacja dwojga ludzi może być funkcjonalna, dająca spełnienie, zadowolenie, pod warunkiem, że <strong>każda z zaangażowanych osób chce i dokłada indywidualnych starań do rozkwitu i pogłębienia uczucia na każdym jednym możliwym polu.</strong></span></p>
<p><span style="color: #333399;">Niestety nie każdy jest gotowy teraz na związek 5D. Co nie znaczy, że taka możliwość nie pojawi się, jeśli faktycznie chcesz zainwestować czas, środki, motywację, determinację, by zanurkować bardzo głęboko w siebie, posprzątać to co być może ogranicza Cię przed samym sobą. Większość bloków w relacji ze sobą samym, a tym samym z innymi, leży na nieświadomych poziomach.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Proces eliminacji starych wzorców, ról, dogmatów, negatywnych i ograniczających przekonań  jest wielopłaszczyznowy i nie stanie się sam bez Twojego czynnego udziału i owszem wymaga od Ciebie ogromnej cierpliwości oraz łagodności. Początek jest zawsze teraz – to jest Twoja wola i wolny wybór, żeby otworzyć się na miłość i prawdziwe partnerstwo. Jeśli jesteś w związku, który stwarza szanse na przejście w nowy paradygmat, proszę pamiętnej, że <strong>obydwoje partnerzy muszą chcieć iść w ten proces zmian dobrowolnie</strong>. Obydwoje partnerzy muszą sobie doskonale zdawać sprawę kim są i przepracowali większość swoich starych karmicznych obciążeń, jak i pozbyli się programowania z tej inkarnacji, są uważni w obserwacji swoich newralgicznych punktów i ocierania się o stare ścieżki oraz wyuczone reakcje na bodziec/stresor.</span></p>
<p><span style="color: #333399;">Obydwoje muszą mieć <strong>kompatybilną i spójną wizję życia i wspólnej relacji</strong>. Zawsze możesz się nauczyć czegoś nowego, czy wnieść inną, pełniejszą perspektywę, wrastać z tego punktu w którym właśnie teraz jesteś. Czy nam się to podoba czy nie,  <strong>każdy wnosi również do każdego związku swój bagaż</strong>. Każdy z nas doświadczył krzywdy i posiada otwarte rany wymagające troski i uleczenia. Najwięcej z nich powstaje <strong>w domu rodzinnym, do 18 miesiąca życia, następuje ich utrwalenie, a potem odgrywanie w dorosłym życiu. Nie jesteś wstanie pamiętać, ani do tego dotrzeć.</strong> Posiadamy wzorce, role, nawyki, nie mniej jednak mamy determinację, by się z tym w końcu uporać. Wszyscy <span style="text-decoration: underline;">jesteśmy ludźmi, mamy prawo się mylić, błądzić i prosić o pomoc</span>. <strong>Aby ułatwić Ci głębszą refleksję, proszę zastanów się (o ile chcesz 😉 </strong></span></p>
<p><span style="color: #333399;"><strong><img class="alignnone size-full wp-image-3497" src="https://www.dostrojonadusza.pl/wp-content/uploads/2017/09/Zrzut-ekranu-2019-06-30-o-12.53.30.png" alt="" width="1832" height="1376" srcset="https://www.dostrojonadusza.pl/wp-content/uploads/2017/09/Zrzut-ekranu-2019-06-30-o-12.53.30.png 1832w, https://www.dostrojonadusza.pl/wp-content/uploads/2017/09/Zrzut-ekranu-2019-06-30-o-12.53.30-150x113.png 150w, https://www.dostrojonadusza.pl/wp-content/uploads/2017/09/Zrzut-ekranu-2019-06-30-o-12.53.30-300x225.png 300w" sizes="(max-width: 1832px) 100vw, 1832px" />Spisz sobie te pytania i zadaj trochę trudu, aby zrobić to ćwiczenie na piśmie. </strong> <strong>Gwarantuję Ci, że warto. To co odkryjesz może być dla Ciebie zaskakujące. Nie odkładaj tego na jakieś &#8222;potem&#8221; &#8211; wróć do swoich odpowiedzi po tygodniu, po miesiącu&#8230;. I czy chcesz się nad tym jedynie pozastanawiać, westchnąć i zamieść pod dywan, czy też masz wystarczająco odwagi, aby się z tym zmierzyć i dokonać zmian? Od samego czytania i dumania, żaden związek nie nabierze zdrowej dynamiki.</strong></span></p>
<ol>
<li><span style="color: #333399;">Jakie relacje mieli Twoi rodzice lub inne osoby dorosłe, które mogłeś obserwować kiedy byłeś dzieckiem. Jakie role, oczekiwania, przekonania dotyczące relacji mieli, co przejąłeś od nich i utożsamiłeś jako swoje własne?</span></li>
<li><span style="color: #333399;">Cofnij się pamięcią do Twoich lat młodzieńczych i przyjrzyj się jakbyś wtedy opisał czym dla Ciebie jest „romantyczna” relacja? Jakie role miał spełniać mężczyzna i kobieta w takim związku. Czy Twój wgląd w relacje był negatywny czy pozytywny?</span></li>
<li><span style="color: #333399;">Jaki nowy sposób myślenia i działania mógłbyś wdrożyć dziś, aby zamienić tamte przekonania?</span></li>
<li><span style="color: #333399;">Jakbyś opisał prawdziwy związek 5D, którego w głębi duszy pragniesz?</span></li>
<li><span style="color: #333399;">Co mógłbyś dzisiaj zrobić , aby pomóc sobie dostroić się do tej rzeczywistości, jakiej dla siebie pragniesz?</span></li>
<li><span style="color: #333399;">Czy wiesz, że 80 % intymności, seksualności, bliskości odbywa się jedynie w głowie? W sferze czystych spekulacji i fantazji, które ze strachu, wstydu, poczucia<span class="text_exposed_show"> winy nigdy nie zostaną zrealizowane co przekłada się na każdy aspekt życia. Człowiek niezaspokojony i niespełniony nie jest w stanie być szczęśliwy, ani kreatywny, ani tak naprawdę żaden&#8230; W swojej wieloletniej praktyce nie spotkałam się z NIKIM (bez względu na płeć), kto mówił, że ma fantastyczne życie, szczególnie to intymne, mimo szczerych chęci, aby było inaczej. No właśnie wszystko sprowadza się jedynie do chęci. Kobiety zarówno jak i mężczyźni chcą być mistrzowskimi kochankami, mając nadzieję, że to się stanie samo i jakoś się ułoży. Nic bardziej mylnego! Jeśli chcesz doznać więcej, musisz dać z siebie więcej i fizycznie, emocjonalnie, mentalnie jak i duchowo &#8211; działając, wychodząc z zabobonów, które spowiły Ziemię od kilku tysięcy lat. </span></span></li>
<li><span class="text_exposed_show" style="color: #333399;">Musisz zdać sobie sprawę, że Większość z nas odebrała bardzo staranny brak świadomości i niewiedzy na temat własnej godności, seksualności, komunikacji potrzeb w związku konfrontując się ze ścianą milczenia rodziców, nauczycieli oraz lansowanych religijnych, kulturowych i społecznych norm, co kobiecie przystoi, a co nie. Jedyne co zakodowane głęboko w nieświadomości oraz w dna od pokoleń jaskrawo uderza mnie w rozmowach z kobietami i mężczyznami, z którymi pracuję. </span></li>
<li><span class="text_exposed_show" style="color: #333399;">Codziennie konfrontujemy się z „wzorcem absolutnego piękna” uderzającego z bilboardów stając w konkury z wyfotoszopowanymi lalami/modelami, które są dziełem grafików, a nie natury, coraz bardziej utwierdzając się w przekonaniu, że nic nie jesteśmy warci. </span></li>
<li><span class="text_exposed_show" style="color: #333399;">Nikt nie jest w stanie sprostać takim naciskom, bez uszczerbku na własnym zdrowiu fizycznym i psychicznym. Czas zacząć mówić o tym głośno, jeśli naszym wspólnym dobrem jest zmiana świadomości oraz wychowanie następnego pokolenia bez objawów frustracji, depresji, głębokich traum psychicznych i fizycznych. </span></li>
<li><span style="color: #333399;"><span class="text_exposed_show">To jest nasze zadanie skończyć ze wstydem i wchodzić w prawdziwie spełnione relacje. Intymność zaczyna się ze sobą najpierw, zawsze. Stając jako pełnia, aby podzielić się kompletnością, a nie jak energetyczny żebrak/żebraczka, czekający/a, aż parter/ka dopełni to co nieuleczone. Chcesz wynieść siebie na wyżyny odczuwania, to pierwsze co powinieneś/powinnaś zrobić, to pielęgnować fantazje, pragnienia i potrzeby, a nie zamiatać je pod dywan&#8230;. Nie umiesz wejść w intymność, bo nie wiesz co jest dobre a co złe&#8230; </span><span class="text_exposed_show">Tysiąclecia zabobonu, który zdemonizował seksualność, oderwał człowieka od odczuwania pełni swojej istoty, która zaczyna się od akceptacji, że wszystkie wymiary są święte, a wymiar ciała najbardziej. Walcząc z pragnieniami gwarantujesz sobie drogę do piekła na ziemi, które jest dziełem Twoich przekonań&#8230; Żeby dostać ogień, najpierw sam/a musisz zadbać, aby zapłonął w TOBIE najpierw&#8230;. Czy są w tym kraju ludzie, dla których intymność jest czymś co się kultywuje? Czy tylko spekuluje? W czym by Ci ujęło, gdybyś polubił/a tego posta i puściła go dalej &#8211; taka mała cegiełka, która sprawia, że można się zatrzymać i zajrzeć w siebie&#8230;. </span></span></li>
</ol>
<p><span style="color: #333399;">Jeśli masz determinację &#8211; skontaktuj się ze mną, a dobierzemy najlepsze rozwiązanie dla Ciebie, które zaprowadzi Ci tam, gdzie chcesz być. Gorzej już być nie może, chyba, że nalegasz&#8230;i do chcesz do końca życia walić głową w ścianę&#8230;</span></p>
<p><span style="color: #333399;">\Druga cześć z 3 znajduje się poniżej:</span></p>
<p><blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="0hZetI58tR"><a href="https://www.dostrojonadusza.pl/2018/12/15/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny-cz-2/">Jak stworzyć oświecony związek miłosny cz.2</a></blockquote><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted" title="&#8222;Jak stworzyć oświecony związek miłosny cz.2&#8221; &#8212; Dostrojona Dusza, Dom, Firma" src="https://www.dostrojonadusza.pl/2018/12/15/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny-cz-2/embed/#?secret=0hZetI58tR" data-secret="0hZetI58tR" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
<p><span style="color: #333399;"></span></p>
<p><span style="color: #333399;"></span></p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.dostrojonadusza.pl/2017/08/16/jak-stworzyc-oswiecony-zwiazek-milosny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
